Twoje dziecko ma poważne problemy z matematyką?
Przyczyną może być dyskalkulia.
W celu zrozumienia problemu dyskalkulii rozwojowej, jako zaburzenia zdolności matematycznych, niezbędne jest wyjaśnienie następujących pojęć:
- akalkulia – pełna utrata zdolności liczenia,
- dyskalkulia - różnorodne zaburzenia zdolności liczenia, trudności w liczeniu, w rozpoznawaniu liczb i operowaniu nimi.
Jedna i druga forma powstaje na skutek uszkodzeń organicznych. Należy pamiętać o tym, że tym trudnościom w uczeniu się matematyki nie towarzyszy obniżenie ogólnych zdolności umysłowych;
- zdolności matematyczne – dyspozycje, które stanowią warunek pomyślnego uczenia się i uzyskiwania osiągnięć w matematyce.
Zaburzenie to występuje często u dzieci z dysleksją rozwojową. Tak naprawdę można je zdiagnozować dopiero w dziesiątym roku życia, gdy dziecko w miarę dobrze powinno sobie radzić z liczeniem.
Co może cię zaniepokoić? Trudności objawiają się w różny sposób.
Uczeń / twoje dziecko:
- nie rozumie pojęcia liczby,
- nie potrafi wykonać prostych działań, nazywać cyfr i liczebników,
- porównywać liczebności zbiorów,
- ocenić co jest większe, a co mniejsze,
- często przestawia cyfry – pisze np. 49 zamiast 94,
- nie może zapamiętać tabliczki mnożenia, wzorów matematycznych,
- odczytuje liczby od prawej do lewej strony np. 123, czyta 321,
- charakterystyczne są też pomyłki przy płaceniu i odczytywaniu godzin,
- nie radzi sobie z prostymi zadaniami z treścią, nie rozumie ich sensu i nie dostrzega zależności pomiędzy liczbami,
- nie narysuje grafu czy tabelki z powodu obniżonej sprawności manualnej.
Cierpliwość i wsparcie to podstawa. Dziecko z dyskalkulią często czuje się gorsze od rówieśników. Mimo, że wkłada więcej pracy w naukę już „znienawidzonej” matematyki, efekty są marne.
Dlatego doceniaj jego wysiłek, zauważaj najmniejsze osiągnięcia.
Nie złość się, gdy wsiądzie do innego autobusu, bo może źle odczytać numer, czy nie wróci do domu o wyznaczonej porze, bo źle obliczy czas. Takie pomyłki mogą się trafiać.
Fachową pomoc dla uczniów z objawami dyskalkulii oferują rejonowe poradnie psychologiczno – pedagogiczne. Dziecko zostanie tam zdiagnozowane i skierowane na ćwiczenia kształtujące umiejętności matematyczne, a rodzic pouczony o sposobach postępowania ze swoja pociechą.
Celem takich zajęć jest wyrównywanie trudności, ale uczeń musi dużo pracować w domu, przerabiając wiele zadań zaleconych przez terapeutę.
Terapia trwa tak długo, jak utrzymują się objawy zaburzenia, czasem przez kilka lat.
Warto wiedzieć
Dziecko zdiagnozowane i objęte terapią otrzymuje zaświadczenie. Na jego podstawie rodzice mają prawo domagać się, aby:
- wymagania nauczycieli były dostosowane do możliwości ucznia, np. stopień z klasówki czy kartkówki nie powinien być niższy tylko dlatego, że dziecko wykonało obliczenia innym sposobem niż wskazanym;
- uczeń zdawał egzamin na uprzywilejowanych warunkach na przykład dostał dodatkowy czas.
Ważne też, aby zaświadczenie było wydane nie później niż do końca września roku szkolnego, w którym jest egzamin i nie wcześniej niż dwa lata przed egzaminem.
Ola Szmytkiewicz, nauczyciel terapeuta, Prywatny Ośrodek Terapii Pedagogicznej Kubos, www.kubos.pl
Bibliografia:
E. Gruszczyk – Kolczyńska, Dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się matematyki, WSiP, Warszawa 1992.
E. Gruszczyk – Kolczyńska, Dziecięca matematyka, WSiP, Warszawa 2000.
Tagi: dziecko, matematyka, dyskalkulia, akalkulia, zdolności matematyczne, szkoła
